Dzień dobry, północy

Mówią, żeby nie oceniać książki po okładce. A dzisiaj okładki takie piękne robią… Bo przykuć ma wzrok i książkę sprzedać, nawet jeśli środek nieciekawy. Ta okładka jest doprawdy ujmująca.

Czytaj więcej…

Pies

Mam psa. Popcorn mu na psie imię i na psa urok. Nazwała go tak moja córka i przyznaję, że mu pasuje. Wybuchowy jest bardzo. Wariat w sumie. W sumie

Czytaj więcej…

Hygge. Bo szczęście jest tu. I teraz

Wstałam wcześniej niż zwykle. Wszyscy w domu jeszcze spali. Postanowiłam wykorzystać tę rzadką chwilę ciszy w naszych czterech ścianach i delektować się nią możliwie jak najdłużej. Za oknem panował

Czytaj więcej…

Ręce w kieszeniach

No nie mam czasu. Na głowie to mam tyle, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy sobie jej nie odciąć. Niestety, w świetle ostatnich wydarzeń na świecie, mój pomysł

Czytaj więcej…

Człowiek tylko

Ależ one gryzą! Wbijają się głęboko swymi zębiskami, przecinają skórę i wpuszczają truciznę w głąb poharatanej duszy. Nie chcą jej zabić. Chcą, by żyła taka pogryziona i czekała, aż

Czytaj więcej…

Duża taka!

Zawsze mawiałam, że upływający czas najlepiej widać, patrząc na dzieci. Bo gdy na siebie człowiek patrzy każdego dnia, to co widzi? Ta sama twarz; może o jakąś zmarszczkę przy

Czytaj więcej…

Halo?

Ponad trzy lata jestem mamą. Przez ten czas płakałam setki razy, martwiłam się tysiące, a śmiałam miliony. Tych zabawnych momentów na szczęście było najwięcej. Zresztą po co pamiętać to, co

Czytaj więcej…

Wspomnienie z mamą…

Dziś Dzień Mamy. Przepiękny dzień! Kiedyś, zupełnie bez okazji, z potrzeby chwili, napisałam pewien tekst. Później opublikowałam go tutaj. Co roku w okolicach Dnia Matki przypominam go sobie i uśmiecham

Czytaj więcej…

Restaurant Day, czyli marzenia do spełnienia

Olek uwielbia gotować. Razem ze swoją dziewczyną Kasią marzą o własnej restauracji. Niestety taki biznes kosztuje dużo czasu i pieniędzy, więc będą musieli jeszcze trochę poczekać. A gdyby tak spełnić marzenie choć

Czytaj więcej…