Tam, gdzie śpią leśne zwierzęta… Bedtime Stories od Newbie i Boråstapeter

Wyobraźnia podpowiadała mi tysiąc scenariuszy na temat pierwszego wieczoru spędzonego w naszej sypialni… bez Julka!

Chłopak nie wyprowadził się wprawdzie daleko, dzieli nas zaledwie kilka metrów, ale wierzcie mi – w tych scenariuszach był szampan, truskawki i maraton filmowy! Żaden z nich nie przewidywał, że padniemy przed 22.00 i będziemy spać do rana jak dzieci, haha! No cóż, odbijemy sobie, a wracając do dzieci, im też śpi się świetnie we wspólnym pokoju. Co za ulga!

Zakup nowego łóżka do pokoju Tosi był równoznaczny z zameldowaniem w nim kolejnego lokatora. Z racji tego, że nasza tancerka z godnością przyjęła wiadomość, że nowe, wymarzone łóżko i brat to zestaw obowiązkowy, zarządziliśmy przeprowadzkę. Wszystkim to wyszło na dobre. Dzieciaki mogłyby nie wyłazić z ich królewskiego łoża – po rozłożeniu jest naprawdę ogromne, bardzo wygodne i przytulne. Widać, że oboje czują się w nim świetnie.

W dzień zmienia się w niewielką sofę, która, zarzucona poduchami, jest dla nich fajnym miejscem do zabawy i czytania książeczek. Chciałoby się rzec, że to dobre miejsce do odpoczynku, ale kogo my będziemy oszukiwać, te istoty NIE odpoczywają. Za to mnie zdarza się tam przysiąść, by popatrzeć chwilę na to nowe wnętrze w naszym mieszkaniu. Aha, bo oczywiście przy okazji zaliczyliśmy niewielki remoncik. Wiecie, jak to jest, jedna zmiana pociąga kolejną, i tak, od słowa do słowa… wytapetowaliśmy pokój. A co!

W pokoju dzieci zamieszkały leśne zwierzęta, ba! Całe stada leśnych zwierząt! Limitowana kolekcja Bedtime Stories, stworzona przez Newbie we współpracy ze szwedzką marką Boråstapeter, podbiła serca moje i dzieci (tylko czekam, aż Julek złapie za mazaki i dorobi zwierzakom cudne kolory :)). Dość gęste, wyraziste wzory zostały narysowane bardzo delikatną, subtelną kreską, co, w połączeniu ze stonowaną kolorystyką, dało piękny efekt. Kolekcja jest delikatna, może nawet nieco romantyczna, ale my postawiliśmy na uniwersalny motyw zwierzęcy ze względu na Julka. On pewnie byłby jeszcze bardziej szczęśliwy, gdyby na ścianie pojawiły się auta, ale dopóki mieszka z siostrą, nie ma co liczyć na takie genderowe motywy, haha! Zwierzęta spisują się naprawdę dobrze, dzieciaki już zdążyły się z nimi zaprzyjaźnić, nie trzeba ich karmić, ganiać i po nich sprzątać… no, co jam Wam będę mówić, przy Popcornie i Adolfie to są ideały! :)

Limitowana kolekcja Bedtime Stories to nie tylko ekologiczne (wolne od substancji niebezpiecznych) tapety typu Easy Up, ale także pościel, piżamy, poduszki dekoracyjne i akcesoria dla maluchów, uszyte z organicznej bawełny. Całość utrzymana jest w subtelnym, sennym, ale stylowym klimacie, który, omijając banał, świetnie wpisuje się w dziecięcą stylistykę.

Podczas przestawiania mebli ucierpiało poprzednie biurko, Tosia została więc posiadaczką nowego, wspaniałego egzemplarza od Ms Sophie Wood, montowanego na wspornikach. Biurko jest świetne, bo zajmuje dokładnie tyle miejsca, ile musi, czyli tyle, ile jest potrzebne na wygodny blat roboczy, pod którym mieszczą się szuflady. Takie rozwiązanie jest nie do przecenienia w niewielkich przestrzeniach. Spokojną, utrzymaną w bielach całość, przełamaliśmy miodowym regałem, także od Ms Sophie Wood. Uwielbiam ten mebel, jest wspaniałą, wesołą plamą koloru w tym wnętrzu.

Uprzedzając pytania – nie, nie panuje tu zawsze taki porządek! Nie, nie uciekałam się do szantażu, stosowania kar i nagród. Po prostu sama posprzątałam przed zrobieniem zdjęć! :) Tak, dzieci też czasem sprzątają. Tak, bardzo rzadko haha. I jak Wam się podoba? 

14
4 Komentarzy w
“Tam, gdzie śpią leśne zwierzęta… Bedtime Stories od Newbie i Boråstapeter”
  • Jednak sztuką sztuką jest stworzyć pokój dla dzieci w którym będą czuły się dobrze zachowując jednocześnie w tym siebie i swoje poczucie estetyki.Gdybym nie znała tych cudownych dzieciaków, tego pokoju i Ciebie i ktoś pokazałby mi zdjęcie pierwszym, pewnym strzałem byłby Minimaliv .Nooo kocham ! Brawo ! ❤️

  • No bosko jest! Chyba nie zdziwi Cię jak wtargnę z walizami do tego pokoju? Mogę spać na podłodze. Też będzie mi dobrze;)

  • Pokój jest piękny. Sama chętnie bym w nim zamieszkała. Uwielbiam taką kolorystykę. Biel, szarość, musztarda, pastele, drewno.
    Ja wiem, że niby dziecko lubi kolorowe… Ale uważam, że w pokojach które nie są kolorystycznie przeładowane – lepiej się odpoczywa.
    Zdradzisz skąd jest ten musztardowy regał i białe meble?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.