Od porażki w szkole do sukcesu w życiu, czyli jak świąteczne skarpety z TK Maxx walczą o lepsze jutro

Kubek kakao i sweter z reniferem – świąteczne klasyki potrafią poprawić humor nawet największym malkontentom. Wierzycie, że jest ktoś, kto, niczym dickensowski Scrooge, NAPRAWDĘ jest w stanie oprzeć się urokowi świątecznego klimatu? Ja nie wierzę! Najbardziej zatwardziali maruderzy miękną na widok choinki, piernikowego aniołka i – no, jeśli nie swetra, to chociaż skarpetek ze świątecznym motywem. Lubię ten czas, gdy na chwilę zapominamy o tym, co nam dokucza i stajemy się dla siebie lepsi. Szkoda, że ta magia działa tak krótko, ale każdego roku wydaje mi się, że warto wykorzystać każdy moment, by na świecie zrobiło się milej, prawda?

Kilka miesięcy temu pisałam Wam o Akademii Przyszłości, niesamowitej inicjatywie, która wspiera dzieci z tzw. trudnym startem, nie poprzez zapewnianie im dóbr materialnych, a przez motywację do zmiany, uczenie aktywnych postaw w walce o marzenia. To jest pomysł na miarę czasów! Do tego też oczywiście potrzebne są pieniądze. Działania Akademii po raz kolejny wspiera TK Maxx, dołączając do akcji Dzień Świątecznych Skarpetek. Robiąc zakupy w TK Maxx (tak, tak, ja też, tak jak Wy, przed świętami asystuję Św. Mikołajowi…) możecie upolować świąteczne skarpetki z ulubionymi grudniowymi motywami (dziwna sprawa, działają tak, że najpierw robi się cieplej na sercu, dopiero potem w stopy), a cały dochód z ich sprzedaży wesprze podopiecznych Akademii Przyszłości. To co, idziemy na zakupy?

Pamiętajcie też o tym, że wstawiając świąteczne zdjęcia na social media do 6 grudnia, kiedy wypada Dzień Świątecznych Skarpet, także możemy pomóc. Każde zdjęcie skarpetek z TK Maxx opublikowane na Instagramie z hasztagiem #dzienswiatecznychskarpet lub na facebookowym profilu sklepu (pod dedykowanym postem, link tutaj), to 5 zł na rzecz dzieciaków z Akademii.

To jest właśnie ten moment, kiedy możemy połączyć przedświąteczną konsumpcję (chyba nikt przed tym nie ucieknie) i miłość do IG, ze zrobieniem czegoś dla innych. Właśnie za to najbardziej lubię święta. Jasne, nic nie stoi na przeszkodzie, by dzielić się tym, co mamy, przez okrągły rok. Jeżeli czujecie podobnie, to możecie zacząć właśnie teraz! Przybijam Wam przedświąteczną piąteczkę i zaczynam powoli planować ulubione grudniowe aktywności. Do zobaczenia w #dzienswiatecznychskarpet!

 

6

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.