Drogi październiku…

 

… byłeś taki piękny. Jak co roku.

Kocham Cię za to, że promieniejesz jesiennym blaskiem.
Przygotowujesz do zadumy i refleksji.
Dajesz cudowne światło i malownicze krajobrazy.
Kocham, bo mam z Tobą mnóstwo wspomnień i myśli pięknych, kolorowych. Jak te liście na drzewach, co resztkami sił się trzymają, by po chwili spaść prosto pod nogi listopada…

Dałeś mi Córkę roztańczoną. Wyjątkową w swym nieokiełznanym zapale.
Nauczyłeś mnie kochać ją do szaleństwa.
Byłeś, gdy rodziłam Ją trzy dni, żeby przyszła na świat dokładnie w Twojej połowie.
Byłeś, gdy stawałam się matką.
I wtedy, gdy już nią byłam i spijałam łzy swojej dzikiej samotności, zamiast czerwonego wina…

Drogi październiku,
byłeś taki piękny…

Witaj listopadzie i bądź jeszcze piękniejszy!

 

Jesień zdecydowanie smakuje kawą z ciepłym mlekiem.

Cudne maleńkie dyńki baby boo, jak co roku od Dyniowe Love

 

Energizujące kremy nawilżające Origins GinZing to moje odkrycie tej jesieni. Jestem w nich totalnie zakochana!

 

Swetry, kawa, herbata i pyszne makaroniki. Wymarzona jesień!

 

Jak przyjemności, to tylko w towarzystwie mojego wiernego przyjaciela Popcorna.

 

Domowe gofry moje dzieciaki mogłyby jeść codziennie. Są pyszne i chrupiące. Podzielę się z Wami przepisem w osobnym poście.

Owsianka i granola z kaszy gryczanej, na wierzchu mrożone owoce. Pycha!

 

To była wspaniała impreza! 6 urodziny Tosi w klubie jeździeckim Zbyszko pod Łodzią. Połowa października, a pogoda jak na zamówienie!

 

Jestem bardzo podekscytowana, bowiem rozpoczęłam współpracę z jedną z najbardziej ekskluzywnych marek perfumeryjnych na świecie Roja Parfums!

 

Spacery w takich okolicznościach przyrody to czysta przyjemność. Jeśli mieszkacie w Łodzi, tej jesieni możecie spotkać nas w Łagiewnikach, Arturówku, czy Parku Julianowskim. Śniegi też nam nie straszne. Do zobaczenia!

 

Moje dwa ukochane jesienne śpiochy: Popcorn i Julek.

 

Cudownie jest przenieść się z wirtualnego świata na kawę do przyjemnej łódzkiej kawiarni. Sylwia, dzięki za przemiłe spotkanie!

 

Książka Kasi Tusk Make Photography Easier to doskonała pozycja dla wszystkich zaczynających swoją przygodę z fotografią. Mnóstwo przydatnych wskazówek, a także pięknych fotografii (nie tylko samej autorki) oraz inspiracji. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, zacznij od tej książki!

Kolejna pozycja tej jesieni to Miej Umiar. 52 kroki do życia po swojemu Natalii Knopek, autorki bloga Simple Life. Jak pisze sama Natalia: „Po co ci moja książka? Żeby żyć po swojemu. Znaleźć równowagę między pracą a odpoczynkiem, mądrze zorganizować swój czas i przestrzeń. Zadbać o relacje i własne szczęście.”

 

Wszystkie kolory, smaki i zapachy jesieni…

 

Tam dom, gdzie kawa Twoja i Popcorn wylegujący się na kanapie!

 

SOWL – marka dedykowana kobietom ceniącym jakość, perfekcyjne wykończenie oraz niebanalny design. Ich etui na laptopy to małe dzieła sztuki. Pokochacie od pierwszego wejrzenia i dotyku!

Poczucie humoru, dystans do siebie i otaczającej rzeczywistości, miłość – do dzieci i męża, śmiech, łzy wzruszenia – czego więcej nam potrzeba na długie jesienne wieczory? Krystyno, nie denerwuj matki Michaliny Grzesiak zalecam dawkować sobie powoli, by nie skończyła się zbyt szybko!

 

Do moich rąk trafiła nowa kuracja Bobbi Brown Remedies Skin Wrinkle Treatment No. 25., czyli pielęgnacja przeciwzmarszczkowa, natychmiastowo wygładzająca i wypełniająca zmarszczki. Po dłuższym stosowaniu pobudza także do naturalnego procesu produkcji kolagenu, dzięki czemu kuracja „wypycha” zmarszczki od środka, sprawiając, że skóra jest bardziej gładka i jędrna. Serum ma postać lekkiego mleczka, które nakładamy specjalnym aplikatorem. Niechaj nie przeraża Was rozmiar buteleczki (14ml.), gdyż ogromna wydajność i efekty rekompensują rozmiar i cenę.

 

Październik jest miesiącem Różowej Wstążki. W tym roku Kampania na rzecz walki z rakiem piersi Estée Lauder Companies świętowała swoje 25-lecie!

 

Jesienne śniadania i obiady. Odsyłam Was do mojego wpisu O gotowaniu słów kilka, a także do zup i sosów Pana Pomidora & Co. Mają doskonały skład, są zdrowe i przepyszne!

 

Poznajcie nowego członka naszej rodziny – Adolfa. To moje imię. Tosia nazywa go po prostu Rubin.

 

Dobra książka i pyszna herbata umilą nie jeden długi jesienny wieczór…

 

Nowości w szafie i kosmetyczce. Koszulka od Nude Wear i pielęgnacja z Clinique.

 

Nowy podkład Double Wear Nude od Estēe Lauder zachwyca. Doskonale kryje, nie dając zarazem efektu maski. Zapewnia świeży i naturalny wygląd, nie zmienia koloru, nie zostawia smug i śladów na ubraniu. Uwielbiam!

 

Nic tak nie nastraja pozytywnie, jak ciepłe światło świec. A tych tej jesieni i zimy nie zamierzam oszczędzać!

White Hyacinth – H&M Home
Everything you want is just outside your comfort zone – Candly
Lime Basil & Mandarin – Jo Malone London

 

Wchodzę w listopad pełna spokoju i radości. Deficyt słońca rekompensuję sobie drobnymi przyjemnościami. A Wy, jak macie zamiar przetrwać resztę jesieni?

 

 

 

 

 

 

2
1 Komenterz w “Drogi październiku…”
  • Twoje fotografie to miód na me oczy! <3 Bije z nich przytulność mglistego, jesiennego poranka, ach!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.