Nespresso Selection Vintage 2014. Kawa ukształtowana przez czas…

 

Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
I z porcelany saskiej złote filiżanki;
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
Wiadomo, czem dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nietrudno o nię: bo kawiarka z rana,
Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
I sama lekko świeży kwiat nabiału garnie
Do każdej filiżanki w osobny garnuszek
Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.”

„Pan Tadeusz” Księga II Zamek

Tę kawę najlepiej pić bez mleka.
I bez śmietanki.
Wtedy czuć jej charakterystyczny smak.

Najlepiej też podać ją w kieliszku i nie sposób myśleć o niej, bądź delektować się jej wyrazistym smakiem, nie przywołując w pamięci tego mickiewiczowskiego opisu parzenia i podawania kawy. Zresztą każda opowieść o moim ulubionym napoju mogłaby się zaczynać tą ilustracją. Zupełnie odległą, aczkolwiek piękną i jedyną w swoim rodzaju. Chyba nikt nigdy nie przedstawił tego procesu bardziej plastycznie i sugestywnie…

Ale nie tylko dlatego przywołuję tutaj ten opis.
Kawa, o której chcę Wam dzisiaj opowiedzieć, została bowiem ukształtowana przez czas.
Dzięki celowemu zastosowaniu procesu starzenia przez trzy lata, powstał napój, który dostarcza nowych, sensorycznych doznań.
A wszystko dzięki jego obróbce i „leżakowaniu”.

Nespresso Selection Vintage 2014

Kawy tej nie parzy się w blaszanych imbrykach.
Zamknięto ją w aluminiowej kapsułce, dzięki czemu zachowuje ona swoją świeżość, a co za tym idzie najwyższą jakość.
Jej doskonały smak, aromat i kremowa pianka unosząca się na powierzchni zaraz po przygotowaniu, przenoszą nas w niezwykłą podróż, która zaczyna się w 1700 roku. Wtedy to kawa po raz pierwszy została poddana procesom noszącym znamiona starzenia.

„Zebrana w Indonezji płynęła statkami do Europy przez wiele miesięcy. Przechowywane pod pokładem worki z kawą były wystawione na działanie wilgotnego morskiego powietrza i słonej wody. Sprawiało to, że ziarna pęczniały, a po wysuszeniu na słońcu nabywały całkowicie innego smaku. Za kolejny przykład posłużyć może kawa, która była przechowywana na lądzie w oczekiwaniu na następny statek do Europy. W okresie magazynowania oddziaływały na nią temperatura i słońce. Przy każdym wahaniu tych czynników fizyczna struktura ziaren zmieniała się, co miało wpływ na sposób, w jaki ziarna reagowały w procesie palenia oraz na ich ostateczny smak.”

Między innymi te historie zainspirowały ekspertów Nespresso do stworzenia kawy ukształtowanej przez czas.
Kawy o złożonym i wyrazistym smaku delikatnych nut kwiatowych, aromacie drewna i aksamitnej konsystencji.

Warsztaty Nespresso na Nowym Świecie

Tydzień temu miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach sensorycznych zorganizowanych przez markę Nespresso, z okazji wprowadzenia na rynek nowej kawy Selection Vintage 2014.

Spędziłam cudowny czas w towarzystwie koleżanek blogerek oraz przedstawicieli marki, z którą jestem związana prawie od roku i tak naprawdę rzadko pijam inną kawę.

Spotkałyśmy się w butiku Nespresso na Nowym Świecie w Warszawie. Miejscu niezwykle przyjemnym, nowoczesnym i eleganckim.
Po ciekawym wykładzie dotyczącym powstania nowej kawy, mogłyśmy skosztować jej ze specjalnie dedykowanych kieliszków Riedla. Nadało to degustacji zupełnie innego wymiaru, a kształt kieliszków spotęgował aromat niezwykle wytrawnej i wyrazistej kawy z Edycji Limitowanej Selection Vintage 2014.

Jak już wspomniałam…

Sekretem tej kawy jest czas

Eksperci Nespresso wybrali specjalnie wyselekcjonowane ziarna Arabiki i poddali je starannej obróbce przez kilka lat.
Stworzyli w tym celu specjalistyczne warunki, zamykając ziarna kawowca w kolumbijskim magazynie na wysokości 3700 metrów. Dzięki takiej lokalizacji ziarna miały niezwykle mało tlenu i dojrzewały w chłodnym powietrzu, które powodowało zamarzanie pary, tak by ziarna nie mogły jej wchłaniać. Magazyn został pozbawiony okien, aby słońce nie mogło przyspieszyć, ani zakłócić procesu dojrzewania kawy. Do tego worki z ziarnami były regularnie obracane i przekładane, dzięki czemu kawa mogła dojrzewać w idealnie stworzonych warunkach, a cały ten proces zaowocował wyjątkowym rezultatem – kawą o niezwykle specyficznym smaku, z wyczuwalną nutą owoców, kwiatów, czekolady i kakao.

Od kiedy zaczęła się moja przygoda z marką Nespresso, jestem totalnie zauroczona jej klimatem, wytwornością, elegancją i przede wszystkim smakiem różnego rodzaju kaw. Bardzo żałuję, że w moim mieście nie ma butiku, do którego mogłabym się wybrać na degustację, bądź zakupy (lista butików w całym kraju tutaj), ale czekając na dzień, w którym Nespresso otworzy podwoje w Łodzi, swoją ulubioną kawę kupuję w butiku internetowym. Zawsze korzystam z opcji recyklingu. Dzięki temu wykorzystane do produkcji kapsułek aluminium jest ponownie wykorzystywane do stworzenia nowych wyrobów aluminiowych, a zużyta kawa staje się np. biopaliwem do ogrzewania domów.

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do wypróbowania nowego smaku Nespresso Selection Vintage 2014.
A tych, którym nie po drodze do butiku, zapraszam do siebie!
Gwarantuję doskonałe doznania, nie tylko smakowe! :)

 

DSC_7575DSC_7578DSC_7597DSC_7609Bez-nazwy-1DSC_7639noweDSC_7669Bez-nazwy-2DSC_7618DSC_7603Bez-nazwy-11DSC_7688Bez-nazwy-4DSC_7646Bez-nazwy-5DSC_7653Bez-nazwy-3DSC_7640Bez-nazwy-9DSC_7600Bez-nazwy-6DSC_7689Bez-nazwy-10DSC_7643Bez-nazwy-8

6
9 Komentarzy w
“Nespresso Selection Vintage 2014. Kawa ukształtowana przez czas…”
  • Ale Wam cudnie! Chyba najwyższy czas spróbować Nespresso, skoro tak wszyscy zachwalają hehe. Pięknie tam, rzeczywiście! Fajna relacja, uściski posyłam.
    Kami

  • O kawie wiem dużo z racji mojego zawodu, zgłębiania tej wiedzy sprawia mi naprawdę ogromną frajdę, ten post to miód na moje serce:)

  • Oh, chyba za często zapraszasz do siebie bo naprawdę skorzystam!! ;) Kawe Nespresso uwielbiam i pijam z przyjemnością jednak sama wybierając kilka lat temu między Nespresso a ekspresem automatycznym padło na drugie ;) na razie nie żałuję ale z chęcią odwiedzam degustacie i koleżanki które mają Nespresso. Polecanej przez Ciebie jeszcze nie piłam, mam nadzieję, że uda mi się ją zdobyć i spróbować :) Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.