Bądź sobą!

 

Drugiego dnia stycznia minie rok od założenia tego bloga. To był dobry czas. Pełen emocji, wzruszeń, wzlotów i upadków. Najważniejszy w tym wszystkim jest fakt, że mając chwile zwątpienia, przemyśliwując i analizując, doszłam do jednego, prostego wniosku. Tworzę sobie tego bloga z pasji. Tak po prostu. Zwyczajnie. Jedni robią swetry na drutach, inni grają na perkusji w garażu, jeszcze inni pieką ciasta. A ja sobie piszę i robię zdjęcia. Bez żadnych zobowiązań.

I dobrze mi z tym. W takiej formie, jaką widzicie. Żywię jedynie nadzieję, że będę się tylko rozwijać, realizować i spełniać w tym, co robię. Dla siebie. Wy jesteście moimi gośćmi, których gorąco tutaj zapraszam, a drzwi do mojego małego świata są dla Was zawsze otwarte.

Podsumowując ten rok, muszę zaliczyć go do udanych. Zarówno w życiu blogowym, jak i prywatnym. Choć zgasło jedno słońce, doceniam fakt posiadania ich jeszcze wielu. Mojej kochanej rodziny, wspaniałych przyjaciół i znajomych, którzy niejednokrotnie przychodzili do mnie, pisali, dzwonili i mówili, że „nakopią mi do dupy, jeśli zrezygnuję z tego, co robię. Bo robię to dobrze”.

I nie żałuję, że zwątpiłam. Każdy błądzi. Ja szukałam. I znalazłam. Małe miejsce, w którym mi dobrze i ciepło. Czytelników, którzy podsyłają mi wspaniałe teksty, cudowną muzykę, książki, cytaty, swoje przemyślenia. Koleżanki blogerki, które, mimo częstych różnic zdań, są ze mną i wspierają mnie w moich decyzjach i wyborach, dopingują i głaszczą dobrym słowem. Wierzą we mnie, rozumieją moją pasję, nie próbując przekonać mnie do jedynie słusznej drogi. One dobrze wiedzą, że taka nie istnieje, a każdy musi odnaleźć tę jedną. Swoją własną. Bo trzeba sobie uświadomić, że…

Żeby być kimś, trzeba być sobą!

Nie patrzeć na innych, nie słuchać szeptów złych chochlików, które mówią, co masz robić. Ty to wiesz najlepiej. Bo to, co robisz jest Twoje! Ciężko niektórym zrozumieć, że można chcieć żyć inaczej, mieć inne priorytety. Że to, co dla nich jedynie słuszne, dla kogoś innego jest nie do przyjęcia i on chce inaczej. Największą sztuką jest rozumieć drugiego człowieka i akceptować jego wybory, bez nadmiernego oceniania.

Co dalej, w nowym, wspaniałym roku?

Ja mam jasno wytyczone cele, marzenia, postanowienia i to mi wystarczy. Blog jest tylko dodatkiem w moim życiu. Jakże pięknym dodatkiem. A Wy, kochani Czytelnicy, jeszcze mi to życie upiększacie. Dziękuję Wam wszystkim razem i każdemu z osobna i zapraszam Was dzisiaj na kawę, przy której złożę Wam noworoczne życzenia i zaproszę do poczytania moich starych tekstów.

Przede wszystkim życzę Wam zdrowia.
Ponadto pragnę Wam życzyć, byście nigdy nie rezygnowali ze swoich marzeń i wierzyli w siebie i swoje możliwości.
Byście zamienili „nie potrafię, nie umiem, mam obawy” na „potrafię, mogę, spróbuję”!
Życzę Wam, byście żyli chwilą i uczyli siebie oraz swoje dzieci nie tylko tego, jak żyć, ale też jak żyć szczęśliwie.
Życzę, byście nie czekali na cud, bo nic samo się nie wydarzy.
Życzę także, abyście nie starali się być dobrymi we wszystkim i nie oczekiwali tego od swoich dzieci. To zawsze prowadzi do przeciętności.
A przecież w życiu chodzi o to, by być kimś!
W związku z tym, przede wszystkim…

Życzę Wam, żebyście byli po prostu sobą.

Tańczcie dziś do upadłego.

Do siego roku!

 

DSC_3748Untitled-2DSC_3782Untitled-3DSC_3789DSC_3763Untitled-5DSC_3756Untitled-4DSC_3792DSC_3749

 

Ta przepiękna szklana taca, jak i inne przedmioty, które mogliście oglądać tu i tu, są dziełem naszej polskiej, niezwykle zdolnej artystki Agnieszki Nawary. Wspaniała kobieta i utalentowany człowiek. Ona zdecydowanie jest sobą! :)

Teksty z mojego bloga, które chciałabym Wam jeszcze polecić, to: Tata, Mamo, Tlen, Przypadek, Dziecko z beczki, Zabawa gwoździami, Zabić drozda.

U nas wreszcie zaczął padać śnieg. To będzie piękny nowy rok…

 

 

27
28 Komentarzy w
“Bądź sobą!”
  • Życzę i sobie i Tobie . I nam i Wam, aby był piękny.
    A dzięki takim słowom jak Twoje, robi się piękniej.

    • Ja też wiem, że będzie. Musi! Dziękuję Lucy!
      PS. Uśmiałam się na dzisiejszym tekście Twym – trójeczka haha ;)

  • Fotografia żywności i wszelkiego rodzaju produktów wychodzi Ci najlepiej ! :)
    I tekst… oczywiste, że się z Tobą zgadzam.

    • A ja się nie zgadzam najpiękniej wychodzi Jej Tośka, bo właśnie te fotki robi sercem. A to co robisz dla mnie to więcej niż słowa. Odczarowujesz mój świat słowem, obrazem, myślą, zawsze wtedy ilekroć mi smutno i źle. Dziękuję

    • Zależy czy mówimy o zdjęciach poprawnych technicznie i wizualnie, za które śmiało mogłaby brać pieniądze, czy tych, które są bezcenne (acz równie dobre).

    • Ale numer haha, kłócą się! (Żarcik ;))

      Dziewczyny, ale mi humor poprawiłyście! Bo niedawno ktoś z blogosfery powiedział mi, że moje zdjęcia rzeczy niczego zupełnie nie przedstawiają, a zdjęcia Tosi nie mają emocji. Może nie mam o sobie zbyt wielkiego mniemania, a nawet za mało w siebie wierzę, ale szczęśliwie ani z jednym, ani z drugim się zgodzić nie mogę. I jak jeszcze ja sama jestem kompletnie nieobiektywna, bo to są przecież moje zdjęcia, tak Wy to potwierdzacie. Dziękuję Wam ogromnie i uśmiecham się do Was! :)

  • To będzie PIĘKNY NOWY ROK!!!
    A później przeczytałam Twoje ostatnie zdanie :-)
    Ja też w to wierzę i życzę Nam spełnienia marzeń!!

    • O tak, niech się spełnią! Nasz świat będzie wtedy piękniejszy i… pełniejszy. Bo mimo, że jestem cholernie szczęśliwa, to jednak brakuje mi spełnionych kilku marzeń do szczęścia. Ale pracuję nad tym. Już. Teraz. Natychmiast! :)

  • Powrót do Twoich poprzednich tekstów jeszcze bardziej uświadomiłmi, że robisz dobrą robotę, dla nas wszystkich. Życzę Ci by w Nowym Roku nic, ani nikt nie wątpił w to co robisz, bo robisz to pięknie i mądrze. A mądrość jest najpiekniejszą cnotą. Kocham!

    • Bardzo dziękuję i wzajemnie życzę. Spełnienie, radość, zdrowie i dzidziusia. I już nic więcej od życia nie chcę. Na ten rok! :)

    • Dziękuję Ola, piękne życzenia! :*
      Tobie spełnienia marzeń. Tych przyziemnych (wiem, że są i czekają na spełnienie) i tych głęboko w sercu skrywanych. Ściskam!

    • To niesamowite, bo chyba nie wiem jak. Ale jeśli to robię, to znaczy, że obie jesteśmy w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. I tylko ta kawa nas czeka przy szumie fal i marzeniach po horyzont. Niech się spełnią. Ściskam! ♥

  • Bardzo się cieszę, że Ci się tak wszystko ładnie poukładało w głowie. Rób to co robisz, z pasją i z radością. „Efekty” przyjdą, a najważniejszym jest Twoje samopoczucie. Ja będę zaglądać – a co – dla przyjemności!
    Ściskamy mocno.

  • P r z e p a d ł a m w Twojej pięknej pisaninie … w Twoim blogu. Stolik kaw sobie zaparzę i stopniowo przeczytam wszystko … Ciepło pozdrawiam !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.