Pokaż mi swoją muzykę! Konkurs

 

Każdy z nas jest inny. Ma inny gust, upodobania, ideały. Inaczej spędzamy wolny czas, inaczej wychowujemy nasze dzieci, inne drogi obieramy na co dzień. Jedni mieszkają na wsi, inni w mieście. Niektórzy w domach wielorodzinnych, a są i tacy, którzy w malutkich kawalerkach z dwójką dzieci. A czasem i bez dzieci, bo mieć ich nie chcą, nie zamierzają, nie mogą.

Niby z jednej gliny, a jednak bardzo różni. I to jest piękne. Że możemy porozmawiać, wymienić się poglądami, poznać na wielu płaszczyznach. Bo wszyscy widzimy świat inaczej, nie rozumiemy, nie odbieramy go jednakowo. Kłócimy się, odchodzimy i wracamy do siebie. Albo rozstajemy na zawsze. Ktoś woli gotować, ktoś imprezować. Jeden pić piwo, inny spijać słowa z ust mądrych pań.

Ta cudowna paleta barw naszego człowieczeństwa maluje jednak jeden obraz. Niezwykle kolorowy obraz naszej egzystencji, której wspólnym pierwiastkiem jest muzyka. Bo muzyka jest językiem wszechświata. I „nie ważne czy jest to symfonia czy zwykłe sra ta ta ta. Te same uczucia łącza cztery strony świata” – jak śpiewa Fisz.

Kochani czytelnicy.

Na dniach mijają trzy miesiące mojego blogowania. Google mówi, że z każdym tygodniem coraz więcej Was tutaj. A nic tak nie cieszy jak nowi znajomi! Zdążyliśmy się już trochę poznać. Wy mnie dzięki tekstom, ja Was dzięki komentarzom i prywatnym wiadomościom. Czuję jednak pewien niedosyt i chciałabym poznać Was bardziej muzycznie. Różnimy się od siebie wszyscy, ale co nas łączy to muzyka…

Pokażcie mi więc swoją muzykę! Zalejcie mnie dobrą nutą. Waszą nutą! Pragnę doświadczyć czego słuchacie na co dzień i od święta. Jaka muzyka towarzyszy Wam gdy jesteście smutni, a jaka gdy przepełnia Was radość. Dajcie mi kawałek siebie. Nie istotne, czy będzie to jazz, soul, rap, metal, disco polo czy Gotye… ;) To Wasz gust i Wasz wybór. To Wasze życie. A ja bym chciała byście mi je pokazali. I innym, którzy tu zaglądają. Chcę poczuć, że możemy się połączyć, bez spiny i kłótni o aborcje, eutanazje, wegetarianizm, czy rajstopy. Podzielmy się muzyką. Może wszyscy poznamy coś nowego, co nas zainspiruje, wzruszy, zmotywuje, czy zwyczajnie rozbawi lub wprawi w stan melancholii… Tak jak powiedział Jerzy Waldorff, „Z muzyką powinno być właśnie tak jak z życiem: i dobrze, i źle, i poważnie, i śmiesznie”.

Zasady zabawy:

1. Wrzuć pod tekstem link do swojego ulubionego kawałka na You Tube, Vimeo lub każdym innym kanale.
2. Uzasadnij krótko swój wybór.
3. Jak chcesz pokazać więcej, nie ma sprawy. Wklejaj to, na co akurat masz w danej chwili ochotę.
4. Ja wybiorę kawałek, który spodoba mi się najbardziej.
5. Jeśli będzie on Twój, wygrywasz płytę CD, którą sam sobie wybierzesz*.
6. Proszę udostępnij ten post na Facebooku.

Drogie Mamy!

Zaznaczcie w komentarzu, że jesteście mamami, a ja wybiorę spośród Was jedną mamę, która otrzyma nagrodę specjalną. Będzie to płyta „Muzyka dla Brzuszka i dla Maluszka”, o której więcej możecie przeczytać TUTAJ.

Konkurs trwa do niedzieli 6 kwietnia.
Wyniki ogłoszę w poniedziałek 7 kwietnia.
Nagrody wyślę we wtorek 8 kwietnia.
Fundatorem nagród jestem ja :)

Zapraszam!

___
* Zastrzegam sobie prawo odmowy kupna płyty, jeżeli będzie to dyskografia, lub jakiś hardkorowo drogi album z limitowanej edycji, upiększony autografem podpisanym krwią wokalisty. Chodzi mi raczej o jakiś longplay z Empiku, czy płytę z muzyką dla dzieci, żebym nie zbankrutowała ;) Szczegóły będziemy omawiać na priv.

1
22 Komentarzy w
“Pokaż mi swoją muzykę! Konkurs”
  • Na dworze piździ wiatrem, w głowie tak jakoś niepoukładanie, a życie zaskakuje różnymi nieprzewidzianymi sprawami. Tylko miłość jest constans. Siedzę więc zapatulona pod kocem i mrucze sobie razem z Sarą Brylewską o wojnach gwiezdnych czekając aż Luby wróci z pracy i pomruczy razem ze mną. Może to nie jest ulubiona piosenka ever, ale na pewno ulubiona ostatnio. Idealna na czas wielkich melancholii. Do posłuchania tu: http://www.youtube.com/watch?v=IG6clthsujQ

  • Trafiony udostępnionym wpisem na fb zbłądziłem na tego bloga, a jako, że lubię dzielić się z ludźmi wartościową muzyką, taką „o czymś”, z przekazem, dlatego pomyślałem wynurzając z otchłani swoich własnych nieprzebranych myśli, że warto byłoby udzielić się tu w komentarzu z ciekawym utworem wkraczającego ostatnio mocnym akcentem na polską scenę rapu Hukosa, który akurat w tu przedstawia jedną z wielu, prawdziwą i można by rzec smutną historię, zmuszającą słuchacza do zadumy i rozmyśleń… Jest to JEDEN Z moich ulubionych kawałków, który pochodzi z 2007 r. jeszcze z nielegalnej płyty, która w 2010 roku doczekała się reedycji i legala :D Ale do rzeczy – Hukos, Kasia Kubik i Cira oraz ich „Sople sekund” https://www.youtube.com/watch?v=SmNwdA7gmmo

  • Świetny pomysł na konkurs! Jako Mama czytam Cię od jakiegoś czasu i zawsze chętnie tu wracam. Szczególnie, że mój Filip do ok. 4 miesiąca ciąży był … Tośką :) A potem okazało się,że Tosia jednak ma siusiaka i musieliśmy zrobić burzę mózgów odnośnie imienia dla chłopaka. Wracając do konkursu – ze swej strony proponuję Ci dwa kawałki:
    1) http://www.youtube.com/watch?v=kTZ2NXtD-AU – Vanessy Mae słucham od dawien dawna i wracam do niej niezmiennie, często słuchałam jej w ciąży podczas ćwiczeń, słucham i teraz, gdy z Fifkiem gotujemy coś razem w kuchni :)
    2) http://www.youtube.com/watch?v=PUPbAVkGBmc – CJ Stone – Storm – ulubiony kawałek z przeszłości, kojarzy mi się z początkami mojej znajomości z mężem, uwielbiam go przede wszystkim za słowa „Somewhere out there I’ll see the sun.That shines for me, When you will be, My silence in the Storm!”
    Zapraszam do posłuchania i pozdrawiam Cię serdecznie !!! :)

  • Ja bym mógł cały dzień tu siedzieć i coś wrzucać, ale nie mam czasu : ] Pewnie pompatycznych i „high artowych” piosenkek dostaniesz masę, to też mam dla Ciebie, w zasadzie dla was wszystkich tu zebranych, coś ot tak, po prostu fajnego. Pozwolę sobie sam siebie zacytować: „Gitarka sympatyczna jak w „Get Lucky”, syntezator wyciągnięty z piwnicy głębokich ejtisów, perka odbijająca echo „Wonderful Life” w wykonaniu Hurts, no i choreo zbudowane na gruzach układów, którymi brylowały nastoletnie girl/boy bandy w latach dziewięćdziesiątych. Mówiąc krótko – wintydż fjużyn pełną gębą. Złośliwi znajdą też klaskanie „jak u Rubika”. Panie proszą Panów”

  • http://www.youtube.com/watch?v=yHzBXTu3Hqw (Kamil Bednarek-Szukając Szczęścia) – Piosenka która odkąd ją pierwszy raz usłyszałam, nastraja mnie pozytywnie do życia! Codziennie mogę jej słuchać… jak i jego wszystkich piosenek. Piosenka daje mi dużo siły na cały dzień, odrazu gdy ją słyszę to mam tak zwanego „MEGA BANANA NA BUZI” :)))

  • Sposób w jaki powoli budowany jest ten utwór (a także inne wersje live na Swans are Dead) sprawia, że czegokolwiek bym nie robił zawsze się wyłączam i nie chcę, by kiedykolwiek się kończył. Chcę by mnie wypełniał i nie opuszczał, trzymał w stanie skupienia na każdym dźwięku, zabierał każdy oddech. Rzeczy piękne powinny trwać wiecznie. Dokładnie jak przysięga krwi, o której śpiewa Gira.

    • Wiem, że jestem wykluczony z konkursu, ale i tak chciałem się podzielić:D

  • W poszukiwaniu inteligentnej i ciekawej muzyki dla naszego synka (żeby nie był skazany tylko na to, czego my słuchamy i miał też coś swojego) trafiliśmy na płytę „Kołysała mama smoka”. Jest to pierwsza płyta naszego Franka i ją uwielbia. My w sumie też… Są to niesamowite kołysanki autorstwa Joanny Papuzińskiej w wykonaniu małżeństwa Prusinowskich. Polecam. Działają uspokajająco na dziecko i na rodziców. „Śpij królewno” :
    http://www.youtube.com/watch?v=Me3JFUtZXJo

    A na dowód, że posiadanie dziecka rozwija też muzycznie kolejna piosenka. Muzyka, o której pisałam nawiązuje do ludowych motywów, których wykorzystaniem w muzyce zainteresowałam się po „Kołysała mama smoka” i trafiłam na Same Suki. Nigdy wcześniej nie słuchałam takiej muzyki, ale ta płyta jest magiczna. Piękna piosenka, bardzo poprawia nam humor :
    http://www.youtube.com/watch?v=sxlIDWjCHvo
    Franek uwielbia tańczyć przy tej piosence, mimo że nie rozumie jeszcze słów, cieszy się i szaleje. Tylko jeszcze nie wiem, co mu odpowiem, jak o nie zapyta ;) Na szczęście ma dopiero 10 miesięcy i mam jeszcze trochę czasu :)
    Pozdrawiam ciepło :)

  • Co tam nagroda, w takich konkursach bierze się udział dla samej przyjemności podzielenia się tym co ważne. A muzyka bardzo ważna jest dla mnie.
    Lubię kawałki, które wzbudzają emocje. A ten kawałek nie dość, że sam w sobie przesiąknięty jest emocjami to jeszcze jest bardzo osobisty.

  • Dlatego że to pierwszy Suwalski teledysk Hip Hopowy i to miasto powinno rozwijać się ;] Fakt piosenka nie pierwszej ligi ale niech nabierze to rozgłosu :)
    Pozdrawiam.

  • :) W domu wrócę do tego posta i posłucham podlinkowanych utworów.
    Jakbym miała wybrać jedną to chyba Unravel Bjorkowej. Ona jest dla mnie numerem jeden od zawsze na zawsze.

  • Without a doubt, we are all different, with our own tastes, ideals. We raise our children differently, we choose other roads and paths to go through every day. Some of us prefer to live in the countryside, others ones chose cities. But nevertheless we have a lot in common! It’s music!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.