Ręce w kieszeniach

No nie mam czasu. Na głowie to mam tyle, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy sobie jej nie odciąć. Niestety, w świetle ostatnich wydarzeń na świecie, mój pomysł

Czytaj więcej…

Człowiek tylko

Ależ one gryzą! Wbijają się głęboko swymi zębiskami, przecinają skórę i wpuszczają truciznę w głąb poharatanej duszy. Nie chcą jej zabić. Chcą, by żyła taka pogryziona i czekała, aż

Czytaj więcej…

Duża taka!

Zawsze mawiałam, że upływający czas najlepiej widać, patrząc na dzieci. Bo gdy na siebie człowiek patrzy każdego dnia, to co widzi? Ta sama twarz; może o jakąś zmarszczkę przy

Czytaj więcej…

Halo?

Ponad trzy lata jestem mamą. Przez ten czas płakałam setki razy, martwiłam się tysiące, a śmiałam miliony. Tych zabawnych momentów na szczęście było najwięcej. Zresztą po co pamiętać to, co

Czytaj więcej…

Wspomnienie z mamą…

Dziś Dzień Mamy. Przepiękny dzień! Kiedyś, zupełnie bez okazji, z potrzeby chwili, napisałam pewien tekst. Później opublikowałam go tutaj. Co roku w okolicach Dnia Matki przypominam go sobie i uśmiecham

Czytaj więcej…

Restaurant Day, czyli marzenia do spełnienia

Olek uwielbia gotować. Razem ze swoją dziewczyną Kasią marzą o własnej restauracji. Niestety taki biznes kosztuje dużo czasu i pieniędzy, więc będą musieli jeszcze trochę poczekać. A gdyby tak spełnić marzenie choć

Czytaj więcej…

My to się kiedyś pozabijamy…

Czasami myślę, że my to się kiedyś pozabijamy. Lucek mówi, że wszystkie drzwi z domu powynosi, bo tylko czeka, aż zaczniemy nimi trzaskać bez opamiętania. Bo jak zachować spokój,

Czytaj więcej…

Bez

Powroty są trochę jak początki. Wszystko takie świeże, nowe, ambitne, pachnące. Jak bez, który właśnie zakwitł nam na wsi i zerwany do wazonu wypełnia swą wonią cały salon. Powrót

Czytaj więcej…

Kamyki

Ile to mnie nie było? Oj, długo… Wyszłam z wprawy. Zdarza się. Powiedziałabym, że zdarza się najlepszym, ale do tych mi daleko. I dobrze. Obawiałabym się tej doskonałości… Rozstania

Czytaj więcej…